Made by Umi

Tak wiec,czy faceci to swinie?Odpowiadam ze tak.Szczegolnie jego mniejsi przedstawiciele.
Np.moj kuzyn.
Umowilam sie z nim o 7.50 przed szkola,zeby dal mi klucze.Mialam isc do niego,zeby posciagac piosenki,bo rano ida najszybciej.
Tak wiec jestem…czekam….po kuzunku ani widu ani slychu.
Przychodze na przerwie.
„Witaj braciszku”
„O,zapomnialej o tobie”
Cisza….
„Jestes swinia do potegi pierwszej”
Smiech…
A ja myslalam ze moze zaspal.Mam o nim za dobre mienanie.
Niedlugo przyjdzie do domu.Znajac tego Bazyliszka,wielce glodny,tak wiec ide robic obiad.Jednak przedtem musze umyc glowe,bo mi wczorej wycisnal o 3 razy za duzo pianki na wlosy,kiedy to „chcial je polepszyc”