Made by Umi

Powoli zaczynaja sie histerie zwiazane z klasami maturalnymi.
Przez ponad 2 godz.”nauczal” nas pracownik z Centrum Informacji Zawodowej,o ile bardziej zdeptal plany zyciowe niektorych z nas co „nauczal”.
Ja oraz 3 dziewczyn ktore wybieraja sie ze mna do jeden z wyzszych szkol wyszly z drgawkami na calym ciele.Wiemy ze bedzie ciezko,wiemy ze moze bedziemy powtarzac klase,wiec dlaczego ani on ani nasza nauczycielka nie „podbuduja”nas na duchu tylko jeszcze bardziej doluja?
Poszlismy do owej szkoly,wielysmy forularze wstepne…zobaczymy,poczekamy do odebrania swiadectw polrocznych..