To ostatnia notka ktora pisze na nastepne 4 tygodnie. Jade na zasluzone wakacje. Najpierw do rodzinnego miasta w Polsce poczym,jak wszystko pojdzie dobrze na Ukraine, odnajdujac korzenie babci.Oddac hold i poznac historie zmarlej rodziny, moja historie,moje daleke korzenie.
Na co nie ciesze sie tylko ja, a takze Ania zwana Wc Kaczka(reklama:odwiec stronke Ani:) Patrz w powyzszych linkach)to kolonie nad morze. Drugi raz bede mogla stac na plazy z tym nieopisalnym uczuciem. Wieze ze wszystko ulozy sie dobrze, ze wakacje bede mogla wspominac z tesknata rowna poprzednich wakacji. Plany zostaly zmienione, bo wkoncu odpladla Skandynawia ale wyjazd na Ukraine jest mi wazniejszy. Za soba nie pozostawiam duzo. Najwyzej Rafala..tak pierwszy chlopak Ani, zwiazek 10 dniowy ;P Chociaz nie mozna tez powiedziec ze to zostawiam, bo kazde przezycie jest czescia twojego zycia.
Bedzie dobrze, ja to wiem a to juz cos. Pol szafki w torbie,serce otwarte na przygody i wrazenia.Lato, slonce i lody. Czego wiecej mi potrzeba?