pchle-przyspiewki blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 8.2005

    Niesamowite.Przez caly rok cieszy sie kazdy uczen rocznika 12 szkoly FSG na „wycieczke studencka”.Oczywiscie za granice,jak jazdy inny rocznik takze.Malta,Barcelona,Rzym…nie my!Tylko klasa angielska wybierze sie do Londynu.Germanistycznej i matemytycznej chca wepchac Berlin.Berlin!?Slucham,Berlin??TAK!!Zadnej plazy,zadnego moza,zadnego lotu czy przejazdu statkiem.NIE!NIE?!Nie,nie znami.Nie poddamy sie bez walki.Jak bedzie trzeba wepchamy sie nogami i rekami do Londynu.Tak jest!
    Tydzien juz od kiedy zaczal sie rok szkolny. Jak narazie nie moge narzekac,plan jaki taki nawet dobry zwlaszcza jak porowna sie z planami innymi. Zadnych okienek,poza jednym skroconym,zadnych podwojnych godzin. Z racj tego ze wybralam profil jezykowo-humanistyczny(germanistyka+pedagogika) mam tylko dwa razy w tygodniu matme =D i inne nie rozszerzone przedmioty(muzyke =( ) a przedmioty z profilu po 4 razy tygodniowo.
    W samej szkole niewiele sie zmienilo, „moje” kwiatki troche podwiedly,ale spodziewalam sie zobaczyc sie je w gorzej opakanym stanie.Ale w piatek bede mogla posadzic odnozki fiolkow.
    Dzisiejsza mlodziez ma jednak zero wiedzy o tym jak wyglada szkolna hierarchia. Zamiast jako 11 kl. odstapic miejsca 12(czyli nam) & 13 kl. Rozsiadaja sie na naszych stolach..dobrze ze przynajmniej nie na kanapach.Jak widac maja choc troche respect przed najstarszymi. Nom, zobaczymy co bedzie kiedy 13-stki dostana swoja klase.Wtedy my przejmiemy kanapy…buahaha…
    No a tak pozatym..to chyba nic.Bedac szczera to nie chce mi sie tez dalej pisac =P
    Ale powinnam czesciej tu zagladac…
    Dodane 2 minuty pozniej:LOSUX skasowal stare komiksy, a raczej przestal je rysowac zaczynajac nowa serje..umarl kawalek polskiego internetowego komiksu…
    Tydzien juz jak wrocilam z wakacji i tydzien jak nic nie pisalam. Przyznam sie,ze po prostu mi sie nie chcialo =P
    Wakacje byly super,najlepsze od dawna,zwlaszcza kiedy przepominam je sobie teraz widze tyle chwil,ktore tak szybko minely a byly takie..hm..no wlasnie,jakie?Odjazdowe,bombowe?Tak,chyba tak.Take wlasnie byly. Wyjazd na Ukraine wspominam wspaniale. Pomocni ludzie, piekne widoki…stary domek pra-prababci.Stary domek ktory przedtrwal ponad 60 lat miedzy malym potoczkiem i olbrzymimi skalami,gorami.Obok ziemia z kartoflami,zywy swiadek morderstwa na 5 osobach.Grob rodzinny…
    Kolonie w Swarzewie tez byly oczywiscie udane, nie liczac nie zawsze sprzyjajacej pogody i paru wydarzen ktorych nie bede tu rozpisywac. Stalo sie jak stalo i to zapewnie dobrze. Ale coz…Pomorze, piekny kawalek polskej ziemi.Zwlaszcza Hel,Gdansk…Obiecalam sobie ze kiedys wroce na ta Starowke,moze z tymi samymi osobami?Mam taka nadzieje.Strasznie mi ich wszystkich brakuje…Michala,Pajaca,Pieniazka..dziewczyn,kleryka…wszystkich,chyba nawet tych strasznych dewotek zza sciany. Jednak paru osob naprawde nie…
    Chcem ich spowrotem,spowrotem chcem ten czas,ktory minal tak szybko.
    Za rok, za pare miesiecy..moja satysfakcja,cel dla ktorego dam z siebie w tym roku wszystko…moj cel..tydzien na ukrainskiej Huculszczyznie,tygodnie spedzone znowu z ludzmi z ktorymi nie przespane zostalo duzo nocy i dzielony niejeden materac…juz niedlugo..tylko za rok.

    • RSS