Moglambym juz trzymac w lapkach mala plastikowa karteczke i nie musialambym meczyc sie w smierdzacych autobusach…
Moglambym jechac autem ktore na mnie czeka, ktore dzis odbiore i bede myc cala sobote.
Moglambym,ale nie bede…
bo nie zdalam tej cholernej praktyki. Nie moge patrzec na moja nauczycielke a bede musiala jeszcze zniesc z nia najstepne meczace godziny…ja nie moge.