Powrot.Jestem znowu…w domu.
Wszedzie mozna czuc sie dobrze, ale istnieje take miejsce za ktorych zawsze zatesknisz…
A teraz..jestem, czuwam, mysle.
O wszystkim i o niczym. O tym co bylo i o tym co bedzie. O tym co jest.
Zrednice wpatruja sie w ciaz te same punkty, w te same zdjecia, odczucia i wspomnienia.

Tak, to prawda ja juz czasami naprawde nie moge.
Tak, to prawda ze czasami potrzebuje pomocy psychologa.
I tak, to prawda. Ja wciaz sie boje.